Znana wam już sowa Helena odwiedza często puchacza Teodora, który mieszka w pięknym apartamencie w wieży zegarowej wawelskiego zamku.

Książeczka dostępna jest w formie
e-book na stronie empik.com
Ptasia paczka i straszne straszydło – znana wam już sowa Helena odwiedza często puchacza Teodora, który mieszka w pięknym apartamencie w wieży zegarowej wawelskiego zamku.
Pewnego wieczoru, pijąc „powieczorną” herbatkę, dowiaduje się, że w znajdującej się pod zamkowym wzgórzem jaskini, zwanej od dawnego lokatora Smoczą Jamą, zamieszkało bardzo straszne straszydło. Jest ono tak straszne, że wielki i odważny puchacz Teodor przestał latać tamtędy nad Wisłę.
Mimo wielkiego niebezpieczeństwa, z jakim wiąże się śledztwo, ptaki podejmują się wyjaśnienia tej sprawy.
Czy do smoczej Jamy powrócił smok?
Dowiecie się czytając drugą część przygód detektywów z Ptasiej paczki. Przy okazji poznacie krakowskie kaczki i pewnego nieco denerwującego nietoperza.
Fragment książki:
– Dzień dobry! Ładny dzień nam się zapowiada – zaświszczał kos Kazimierz.
– Dzień dobry. Istotnie całkiem ładny – odpowiedział kaczorek siedzący najbliżej.
– Jestem kos Kazimierz, ten szary obok, to gołąb Gerwazy, a ten maluch to sikora Barbara – przedstawił grupę kos – Jesteśmy detektywami i prowadzimy dochodzenie w sprawie strasznych strachów w Smoczej Jamie.
– Miło nam i mówię w imieniu wszystkich – odpowiedział kaczorek – Ja jestem Kwak, tam siedzi Kwak, obok Kwak, Kwak, a tamte to nasze trzy Kwaczki. Łyski sami musicie zapytać, ale trudno je przekonać, żeby powiedziały cokolwiek. Zdaje się, że to zagraniczne turystki!
– Może nie trzeba będzie ich niepokoić, jeśli odpowiecie na nasze pytania, drogi Kwaku! – zagruchał gołąb Gerwazy – A pytanie pierwsze brzmi: jak odróżniacie się wzajemnie, skoro wszystkie macie na imię tak samo?
– To proste – odparł Kwak. – Kołyszemy się z boku na bok tyle razy ile wskazuje numer Kwaka. Tam na przykład siedzi Kwak Numer Trzy. Zawołam go! – Kwak Numer Jeden zaczął wołać „Kwak, Kwak, Kwak” i kołysać się na boki – „raz, dwa,
trzy, przerwa, raz, dwa, trzy, przerwa”, aż wreszcie Kwak Numer Trzy odwrócił w jego stronę łepek.
– No co tam? – zakwakał – O czym tak kwaczecie?
– To są ptaki z Ptasiej Paczki. – zaczął Kwak Numer Jeden. – Są znakomitymi detektywami i prowadzą dochodzenie w sprawie strasznych strachów w Smoczej Jamie – Wykwakał wszystko bardzo dokładnie, jakby nauczył się tego na pamięć.